Zdjęć tej podstawki jeszcze nie mam. Przed wdrożeniem do produkcji wstrzymują mnie właśnie m.in. detale.
Jeśli wyprowadzenia mają być na lince to pytania kolejne,
- jaka długość odizolowania?
- czy zarobienie typu bielenie, czy zaciśnięta tulejka?
- Jeśli tulejka to izolowana, czy nie?
Drut chociaż sztywniejszy to ma tą przewagę, że będzie można łatwo połączyć na (słusznie lub niesłusznie) popularnych kostkach Wago.
***
Co do diody to nie jestem przekonany. Bo jak ktoś będzie potrzebował zasilać cewkę przekaźnika 230V? Chyba to lepiej zostawić tak, aby diodę podłączać samodzielnie na zaciskach złącza?
***
Również jestem fanem oddalania elementów wykonawczych od rozdzielnicy. Pozwoli to na budowanie bardziej ekonomicznych instalacji ID bez konieczności totalnej centralizacji, a na jednym przewodzie sygnałowym typu FTP, można będzie z zapasem żył obsłużyć 5-6 punktów. Jeszcze jeśli w standardzie da się pogłębiane puszki np. Simetu to z umieszczeniem jednego czy nawet kilku takich przekaźników w jednym miejscu nie powinno być problemu. Jeszcze jest taki zysk, że w tych podstawkach dość łatwo wymienić przekaźnik ( w wypadku jego zużycia), będzie podwójnie łatwiej jak puszki dadzą trochę przestrzeni.
http://simet.jelonka.com/pliki/NowaSE2x60G.pdfhttp://www.simet.jelonka.com/pliki/Newsletter_Simet-Puszki_10_2009.pdf