Jestem raczej laikiem i nie rozumiem wszystkiego ale to, co piszesz wyzej rozumiem nastepujaco :
jest sobie fatek z wyjsciami przekaznikowymi i satel wlr wraz z modulami roszerzen wyjsc.
(Specjalnie kupilem 2 moduly przekaznikowe na din 8 wej/wyj przekaznikowe aby moc to spiac z fatekiem ....)
a tu sie okazuje ,ze wystarczy znacznie tanszy modul wyjsc ,ktory moze sterowac 24V wprost z fateka... mimo ze satel to 12V ?
Tak.

To właśnie magia wyjść OC (open collector) Satela. Już tłumaczę.
Tranzystor (wyjście OC) działa prawie identycznie jak przekaźnik, tyle że jest spolaryzowany (ważne gdzie + gdzie - ) oraz z ograniczeniem prądu do 50mA. No i do tego ma nieograniczoną żywotność.
Patrz załączona do posta ilustracja.
Ważne są dwa punkty oznaczone kółeczkiem.
1. Wyjścia Satela Integry od 5 w górę to
tranzystory potrafiące jedynie zewrzeć do masy - to wyjście OC. Dla tranzystora nie ważne jest napięcie (no prawie nie ważne) dlatego przez tranzystor "zasilany 5V" może płynąć i napięcie 48Volt (z góry na dół wg diagramu).
2. Wejście fateka zbudowane jest z transoptora w celu izolacji galwanicznej wnętrza sterownika. Działa to tak, że jeśli zaświeci się dioda to tranzystor aktywowany jej światłem zewrze wewnętrzną elektronikę i da jej sygnał "1" - ON.
Teraz mamy dwa scenariusze na diagramie:
1) Wyjście 5 na Satelu jest nieaktywne (wyjście "0"), więc tranzystor nie zwiera obwodu do minusa. Jeśli nie zwiera obwodu, to prąd nie płynie od + do -. Jeśli nie płynie prąd to nie świeci dioda wejścia Fateka. Jeśli nie świeci dioda - wejście Fateka odczytuje "0".
2) Wyjście 5 na Satelu jest aktywne (wyjście Satel "1"), więc tranzystor zwiera obwód do minusa (tranzystora nie interesuje jakie napięcie). Jeśli zewrze ten obwód - popłynie w nim prąd od + do -. Jeśli płynie prąd, świeci się dioda wewnątrz Fateka. Jeśli świeci się dioda to wejście wewnątrz Fateka jest odczytywane jako "1".
podlaczam z fateka mase pod com modulu wyjsc satela a te wyjscie bez problemu przekaze te 24V- do fateka po aktywowaniu ,mimo ze do tego com jest tez podlaczona masa satela.....czy dobrze pojmuje ? bo jakos mi sie wydaje ,ze to powinno sie "pogryzc" ....
Dokładnie tak.
ps fateki mam przekaznikowe ale wszystkie prady powyzej 0,2A beda szly przez dodatkowe zewnetrzne przekazniki aby nie obciazac tych wew. oraz dlatego tez aby podlaczjac pod przekaznik otrzymac sygnal zwrotny podlaczony do drugiej pary stykow przekaznika.
Czy dobrze to rozumuje ? sorki za ten belkot ale moze ktos mnie zrozumie...
Tego nie załapałem.

Ważna kwestia. Tranzystor wyjścia Satela może przenieść prąd max. 50 mA - inaczej go spalimy. Dioda świecąca pobiera prąd max. 25 mA. Zaś z dokumentacji Fateka wynika, że aby aktywować wejście wystarczy prąd AFAIR 7mA. Więc nasz tranzystor zwierający ten obwód do masy jest bezpieczny.
Istnieją oczywiście tranzystory na prądy do kilku Amper, ale te elektroniczne ze względu m.in. na wymiary (oddawanie ciepła) są dużo słabsze.
PJ