Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Aktualności:
Forum Sterowniki PLC Inteligentny dom > Ogólne dyskusje >

opinia użytkownika systemu PLC

Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: opinia użytkownika systemu PLC  (Przeczytany 2586 razy)
adik
Nowy
*
Wiadomości: 3


opinia użytkownika systemu PLC
: Sierpień 16, 2016, 14:09:34 pm »

Witam

W związku z faktem, że większość postów na forum dotyczy aktualnych problemów / pytań z uruchomieniem lub dopiero planowaniem instalacji, a mi mijają właśnie trzy lata odkąd mieszkam w domu, którego "inteligencja" powstała w 99% wyłącznie na podstawie lektury tego forum, postanowiłem się z Wami podzielić swoimi spostrzeżeniami.

Na wstępie w skrócie jaką mam instalację:

- jedna duża rozdzielnia w której 30% miejsca zajmują różnicówki i bezpieczniki reszte zajmują "nasze" zabawki
- wszystkie kable "wejściowe" od włączników światła sprowadzone do rozdzielni
- wszystkie kable "wyjściowe" od świateł sprowadzone do rozdzielni
- całe okablowanie dot. świateł (łącznie z włącznikami) zrobiłem na 3x1,5mm. Było to bardziej skomplikowane niż skrętka do włączników, ale nie byłem pewien czy system  bedzie stabilny i podziała długo - a tak zawsze mogę je połączyć na stałe w rozdzielni i mieć normalne sterowanie włącznikiem.
- sprowadzone i podłączone w rozdzielni również kable zasilające od rolet w całym domu
- fatek + moduły rozszerzające - łącznie ok 60 wejść i wyjść
- przekaźniki relpol z diodą - do każdego wyjścia sterowane 24v z fateka
- w pobliżu szafy jest również skrzynka z alarmem - Satel integra 128WRL - połączona z fatekiem kablem RS232. Oprócz tego zarówno satel jak i fatek mają karty ethernet. mozliwe, że teraz mógłbym integrację zrobić w oparciu o ethernet, jednak wtedy nie mialem karty LAN do Fateka i zrobiłem na RS232 tym bardziej ze na forum był działający program
 Satel ma moduł GSM przydatny zarówno do sterowania jak i informacji o alarmach.

Fatek steruje wszystkimi światłami, roletami oraz kilkoma gniazdkami (np dedykowane gniazdko od pompy cyrkulacyjnej).

Najważniejsza rzecz jaką chciałbym Wam przekazać po 3 latach użytkowania - TO DZIAŁA!!!

Ani jednego "zwisu", ani jednej sytuacji gdzie byłbym pozbawiony oczekiwanej fukncjonalności.

Z perspektywy 3 lat mogę podzielić się następującymi wnioskami:
- dałem dużo włączników. W połączonym pomieszczeniu salonu / kuchni / jadalni mam w sumie w różnych miejscach 3 moduły po 4 puszki każdy, w każdej puszcze podwójny włącznik (polecam kontakty i włączniki firmy SIMON - mają tak nam potrzebne "przyciski") czyli 1 moduł ma w sumie 8 włączników.
dzięki temu siedząc zarówno na kanapie, w jadalni czy będąc w kuchni mogę sterować wszystkimi światłami jakie są w tym pomieszczeniu oraz roletami które są nablizej danego zestawu.
Podobnie taki zestaw mam zaraz przy drzwiach wejściowych - robiąc go nie planowałem dokładnie funkcjonalności, potrzeba zrobiła się sama i tak mam tam m.in. przycisk:
- rolety tarasowej - wychodząc z domu, zamykam ją - dla bezpieczeństwa gdyż jest od strony ogrodu, wchodząc otwieram
- włączenie świateł na parterze - wchodząc do domu jeden "pstryk" i robi się jasno
- wyłączenie wszystkich świateł - wychodząc z domu jeden "pstryk" i wszędzie robi się ciemno.

W poblizu drzwi mam również panel sterowniczy od satela, poprzez który mogę otwierać i zamykać wszystkie rolety albo włączyć opcję, że otwierając drzwi, gdy rolety są zasunięte, włącza się światło na zewnątrz na 90 sekund. Dodatkowo zamykanie / otwieranie rolet robi się automatycznie rano i wieczorem.

W poblizu kanapy jeden z przycisków jest tak zaprogramowany, że jego wcisnięcie na 2 sekundy powoduje
- zasunięcie wszystkich rolet na parterze
- po chwili włączenie kilku świateł.
Funkcjonalność która powstała z lenistwa

Podoba funkcjonalność która powstała z lenistwa, to poprzez komórkę (najpierw poprzez sms o treści "sleep" później zrobiłem program na androida) wyłączenie światła w sypialni i otwarcie rolet - bo leżąc w łóżku i oglądając TV to prostsze, niż wstać

Inny przykład - jeśli na parterze wszystkie swiatła są zgaszone a rolety zasłonięte, zapalają się światełka LED przy schodach. Taki "algorytm" działa wyśmienicie - nie było potrzeby programowania specjalnego włącznika do nich.

Dla każdego światła, z ciekawości, na fateku włączyłem licznik który mi przez miesiąc zliczał ile godzin dane światło świeci a wyniki prezentowane były przez stronę wbudowaną w moduł ethernetowy.
Okazało się że długo świeciły się - niepotrzebnie - światła na korytarzu na parterze, piętrze lub na schodach (bo ktoś zapomniał wyłączyć) - teraz swiatła wyłączają się same po odpowiednim czasie.

Oświetlenie awaryjne mam zrobione na czujkach satela (seria aqualuna) - mogę mieć choć "poświatę" pozwalającą się przemieszczać, gdy zamknięte są rolety, jest ciemno, a prądu nie ma.

Co bym zmienił gdybym robił jeszcze raz? W zasadzie tylko jedną rzecz - przebudowałbym rozdzielnię (może kiedyś zrobię) tak, aby fatek i zasilanie rolet przechodziło przez UPSa. Bo gdy nie ma prądu a jest rano - rolet nie otworzę.

Podsumowując - 3 lata użytkowania i nie wyobrażam sobie domu bez takich ułatwień, które mamy teraz.
A podzieliłem się tymi wnioskami, bo to właśnie dzięki temu forum ta instalacja powstała

pozdrawiam,
Adik






Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: